Czy można zapobiegać zaćmie?

Zaćma (katarakta) jest chorobą oczu, która wydaje się być w pewnym wieku nieunikniona. Statystyki mówią, że w Polsce choruje na nią ponad 800 tyś osób, a granica wieku jej występowania stale przesuwa się w kierunku osób coraz to młodszych.

Jej rozpoznanie jest dla wielu osób ogromnym stresem i źródłem niepokoju. To zrozumiałe, gdyż postępujące pogorszenie widzenia, aż do całkowitego zaniewidzenia włącznie, jeśli zaćmy nie usunie się zawczasu, powoduje ogromne pogorszenie jakości życia. Kolejki oczekujących na zabieg jej usunięcia, które w chwili obecnej sięgają kilku lat, nie tchną optymizmem. Optymizmem napawa jednak fakt, że zaćmę leczy się z dużym powodzeniem operacyjnie, a sam zabieg w niewielkim odsetku obarczony jest ryzykiem niepowodzeń. Czy można jednak zapobiegać zaćmie, czy można ją powstrzymać?

By móc mówić o profilaktyce chciałabym najpierw przyjrzeć się przyczynom choroby. Od wielu lat są one przedmiotem badań. Wiemy już, że na rozwój zaćmy wpływają inne choroby oczu, takie jak jaskra, odwarstwienie siatkówki czy nowotwory a także choroby ogólnoustrojowe, np. cukrzyca, alergia, galaktozemia. Stwierdzono również, że przyspiesza jej powstanie promieniowanie jonizujące oraz ultrafioletowe i to zarówno pochodzące ze słońca, jak i z komputerów i ekranów. Potwierdzono również niekorzystny wpływ szeregu powszechnie stosowanych leków na rozwój zaćmy: a zwłaszcza kortykosteroidów, leków antykoncepcyjnych, antydepresantów, statyn stosowanych w miażdżycy, niektórych antybiotyków, a  także metali ciężkich.

Badania biochemiczne wykazały ogromne różnice między oczami zdrowymi i tymi dotkniętymi chorobą. W zdrowym oku poziom witaminy C jest 30–50 razy wyższy niż we krwi, zaś poziom glutationu i cynku 10 razy wyższy. W oczach z zaćmą poziom tych związków jest znikomy. Niedobór dotyczy również innych przeciwutleniaczy, mianowicie witamin A i E, karotenoidów, bioflawonoidów, niektórych kwasów organicznych i aminokwasów. Co to właściwie są i po co organizmowi są potrzebne antyoksydanty, czyli przeciwutleniacze?  Przeciwutleniacze, to naturalne substancje, których zadaniem jest chronić oczy i cały organizm przed wpływem nadmiernej ilości tzw. wolnych rodników tlenowych, odpowiedzialnych za występowanie licznych chorób degeneracyjnych, miażdżycy, raka, ale i  zaćmy i zwyrodnienia siatkówki związanego z wiekiem.

Co to właściwie są wolne rodniki tlenowe?

Są to tak zwane niesparowane atomy tlenu, z brakującą liczbą elektronów na swojej orbicie. W niewielkim odsetku ( ok. 5%) powstają w procesie przetwarzania tlenu w każdym organizmie. Taki atom nie jest w stanie równowagi i poszukuje brakującego elektronu zabierając go, kradnąc niejako, z okolicznych cząsteczek np. tlenu, ale też i białka, przez co uszkadza błony komórkowe i ich DNA przyspieszając śmierć komórek. Procesy powstawania wolnych rodników tlenowych przyspiesza palenie papierosów, stres, długotrwałe opalanie się, wędzone czy smażone pożywienie czy zatrucie środowiska. Jedynym sposobem na ich zneutralizowanie i ograniczenie ich zgubnego dla organizmu wpływu ma równowaga między nimi a tzw. antyoksydantami, które je neutralizują.

Ochrona przed zaćmą starczą, wczesnym jej wystąpieniem oraz szybkością narastania jest możliwa właśnie poprzez użycie  przeciwutleniaczy. Polega na stosowaniu profilaktyki, której zasady wyglądają następująco:

Zmień tryb życia na prozdrowotny, z wyrzeczeniem się palenia tytoniu, ograniczeniem ilości spożywanego alkoholu, częstego picia mocnej herbaty i kawy, unikania stresu ale z zachowaniem umiarkowanej, ale codziennej aktywności fizycznej.

Regularnie kontroluj stan swoich oczu u okulisty, co 1-2 lata.

Chroń oczy przed promieniowaniem UV przez zakładanie okularów przeciwsłonecznych z filtrem.

Zmień dietę na tę zgodną z zasadami żywienia.  Nie zapominaj by znalazły się w niej ziarna zbóż, rośliny strączkowe, warzywa, owoce, białko pod postacią jajek, chudego mięsa (cielęcina, drób), ryby. Spożycie tłuszczu  ogranicz do 15–25% kalorii dziennie z przewagą nienasyconych kwasów tłuszczowych. Zajadaj więcej warzyw, zwłaszcza tych zielonych i żółtych (zawierają chlorofil i karotenoidy), owoców jagodowych, jabłek, a zwłaszcza cytrusów. Pij dobrej jakości wodę, soki i koktajle owocowe i warzywne. Unikaj białego pieczywa, cukru, mąki, śmietany, tłustych smażonych mięs,  przetworzonych wędlin, ciast i wypieków na tłuszczach nasyconych oraz innych produktów fabrycznie przetworzonych takich jak margaryna czy frytki. To również zasady zdrowej diety. Wszystko to pomoże również schudnąć, a badania Harwardzkiej Szkoły Zdrowia dowodzą, że osoby otyłe, u których BMI jest wyższy niż 30, mają trzykrotnie większe ryzyko wystąpienia zaćmy.

Pamiętając o roli przeciwutleniaczy a zwłaszcza witaminy C w rozwoju zaćmy pomyśl o jej suplementacji nawet do 2000 mg dziennie. Możesz zastosować również preparaty wielowitaminowe zawierające poza witaminą C magnez, potas, cynk, witaminę E , A i B.

Badania mówią również o ochronnym działaniu luteiny i zeaksantyny w rozwoju zaćmy. Są to związki naturalnie występujące m.in. w zielonych warzywach, kukurydzy, jajkach a niezbędne również do ochrony siatkówki oka przed promieniowaniem słonecznym.

Skonsultuj z lekarzem rodzinnym przyjmowane leki i ich ewentualny wpływ na rozwój zaćmy. A może da się zastąpić je innymi ?

dr n. med. Agata Plech, Centrum Medyczne Beskidmed